Postanowiłam wykorzystać swój twórczy potencjał i przyozdobić pudełko na pisaki i farby. Lubię rzemiosło i chciałabym się bardziej mu poświęcić, choć na tym etapie jeszcze nie jestem ekspertem w żadnej interesującej mnie dziedzinie. Domowe wykopalisko w postaci najtańszej wypalarki do drewna sprawiło, że odkryłam pirografię. Narysowałam zarys na pudełku, włączyłam sprzęt i zabrałam się do roboty. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że zmarnuję miesiąc życia....
Spełniłam kolejne ze swoich małych marzeń w tym roku i wybrałam się w Pieniny sprawdzić czy reliktowa sosna jest tak ładna w rzeczywistości jak na zdjęciach w internecie. Spoiler alert: tak, jest. To był krótki i intensywny wypad. Najpierw wyprawa i zwiedzanie ruin zamku w Czorsztynie. Potem zamek w Niedzicy, czyli druga strona jeziora Czorsztyńskiego. Następny dzień to wyprawa do Szczawnicy w której...
Postanowiłam dodać dodatkową rubrykę na bloga - testy sprzętu. Są dwa powody: po pierwsze chciałabym się zmobilizować do pisania więcej niż równoważników zdań co ma mnie uchronić przed wtórnym analfabetyzmem, po drugie - oczywiście liczę na to, że wszystkie poważne firmy zaczną przysyłać mi sprzęt do testów, którego nie mam zamiaru oddawać. Ponieważ nie jestem sprzętowym onanistą ani profesjonalnym fotografem, recenzje piszę raczej...