12 września odbyło się uroczyste otwarcie Cricoteki 2.0
Gazeta Wyborcza donosi:
"Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka
rozpoczął w piątek działalność w nowej siedzibie przy
ul. Nadwiślańskiej na krakowskim Podgórzu.
Minister kultury Małgorzata Omilanowska oceniła, że dzięki
takim inwestycjom Kraków wyrasta na stolicę sztuki współczesnej."
Pozwólcie, że przetłumaczę to na osiedlowy język.
"Było wielkie otwarcie i zjechała Warszawa, dużo hipsterów i paru żuli.
Pokazywanie się na wielkich otwarciach jest w dobrym tonie nawet jeśli myślisz,
że Kantor to tylko miejsce wymiany walut.
Było wino, ale długo nie chcieli rozdawać, jak już zaczęli to impreza zamieniła się
w promocję crocsów w Lidlu. Niedługo Kraków stanie się stolicą ludzi tarzających się
nago w tłuczonym szkle."
Ostatnio zupełnie przypadkowo wylądowałam w Forum Przestrzenie, akurat w dniu otwarcia Forum Dizajnu,
czyli miejsca, gdzie wystawiają się młodzi polscy ( i podobno nie tylko ) projektanci.
CytujÄ…c za wp.pl:
"...Lokalne firmy zaproponujÄ… nam niespotykane i artystyczne wzornictwo,
oryginalne zastosowanie przyjaznych dla środowiska metod produkcji. Będzie można kupić meble,
akcesoria, przedmioty codziennego użytku, których nie znajdziemy nigdzie indziej.
Znajdzie się także miejsce na ekodesign i upcykling."
Jeżeli niespotykane i artystyczne wzornictwo to 626357243 stół z palety za 1,5 klocka, aktówka z filcu,
i odmalowana szafka z PRLu, to nie mogliście lepiej trafić. Było też trochę kolorowego szkła dla ludzi,
którzy nie odkryli jeszcze działu 'home & garden' w Obi, Castoramie i Pepco.
Na dokładkę był zlot food tracków, ale chyba byłam chora, bo niczego nie degustowałam.

















































